Sam dzień ogólnie był fajny. Na poczatku może nie, ale potem było super.
Do godziny 16 kompletnie nie miałam co robić. Zadzwonił do mnie brat, że o 16 po mnie przyjedzie z dziewczyną i pojedziemy na miasto. Uszykowałam się trochę i pojechaliśmy na pizze. W sumie bardzo się ucieszyłam, bo dawno nigdzie nie byłam z moim bratem. Po tym jak trochę posiedzieliśmy w pizzeri, Maciek odwiózł mnie do domu i pojechał do Magdy. Jednej rzeczy się nie spodziewałam. Nie mialam klucza, a moich rodzców nie było w domu... :D Na szczęście nie musiałam długo na nich czekać. Nie ukrywam, było mi strasznie zimno, ale dałam radę! :D
DZIĘKUJEMY ZA 2000 WYSWIETLEŃ KOCHANI <3
Teraz trochę zdjęć.
![]() |
| Dlugie włosy :((((( |
![]() |
| Kochana <3 |
![]() |
| My co gwiazdy :D |
![]() |
| hahahahahhha |
![]() |
| :D |
![]() |
| Idealnie do dzisiejszej pogody :C |
![]() |
| różowoo :D |
![]() |
| AHAHAHHAHAHAH musiałam :D pewnie mi sie za to dostanie, ale to zdjęcie jest najlepsze! :D |
![]() |
| Kocham to zdjecie!! |
![]() |
| : O ? |
![]() |
| słodko :D |
![]() |
| co szalone! |
![]() |
| hahahahahahhah http://ask.fm/AleksandraMichon PYTAC. Tylko błagam, jakieś normalne pytania... Ola. |













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz