niedziela, 26 stycznia 2014

Stare zdjęcia atakują! :D

Hej. Trochę o dzisiejszym dniu.
Sam dzień ogólnie był fajny. Na poczatku może nie, ale potem było super.
Do godziny 16 kompletnie nie miałam co robić. Zadzwonił do mnie brat, że o 16 po mnie przyjedzie z dziewczyną i pojedziemy na miasto. Uszykowałam się trochę i pojechaliśmy na pizze. W sumie bardzo się ucieszyłam, bo dawno nigdzie nie byłam z moim bratem. Po tym jak trochę posiedzieliśmy w pizzeri, Maciek odwiózł mnie do domu i pojechał do Magdy. Jednej rzeczy się nie spodziewałam. Nie mialam klucza, a moich rodzców nie było w domu... :D Na szczęście nie musiałam długo na nich czekać. Nie ukrywam, było mi strasznie zimno, ale dałam radę! :D
DZIĘKUJEMY ZA 2000 WYSWIETLEŃ KOCHANI <3
Teraz trochę zdjęć.
Dlugie włosy :(((((

Kochana <3

My co gwiazdy :D

hahahahahhha

:D

Idealnie do dzisiejszej pogody :C

różowoo :D

AHAHAHHAHAHAH musiałam :D pewnie mi sie za to dostanie, ale to zdjęcie jest najlepsze! :D

Kocham to zdjecie!!

: O ?

słodko :D

co szalone!

hahahahahahhah
http://ask.fm/AleksandraMichon
 PYTAC. Tylko błagam, jakieś normalne pytania...
Ola.

sobota, 25 stycznia 2014

Czas na zmiany.

Czas na zmiany- nie bez powodu nazwałam tak ten post. Długo ostatnio rozmyślałam nad moim życiem i stwierdziłam, że NIC nie pozostanie takie jak było. Nie ukrywam, za dobrze nie jest. Postanowiłam coś zmienić, udowodnić wszystkim, że jednak daje radę. Trzymam się tego. Na pewno nie będę się tu rozpisywała o moich problemach i różnych innych rzeczach. Myślę, że część rzeczy w moim życiu pozostanie bez zmian, ale zdecydowana większość ulegnie zmianie. Już mam plan. Możecie się śmiać, możecie nie wierzyć, ale tak będzie. Chcę być jak inni nastolatkowie, a nie taka jak jestem... Zbyt poważna, sztywna itp. Zmienię się, oczywiście nie na gorsze. Przynajmniej się o to postaram. Nie mam ochoty pisać więcej, bo jakoś nie mam humoru.
Macie kilka zdjęć.
Mała zmiana

jak zwykle ;d

Trochę się pozmieniało

W pofalowanych lepiej ;p

Na szybko z mamą! <3

Oczywiście Oli się nudzi ;d

;p

Wczoraj :)
Ola.

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Another love...

Cześć. Dawno nie było żadnego posta z powodu braku zdjęć, więc postanowiłam coś napisać.
A piętek odbyła się nasza klasowa impreza. Zaczęliśmy o 18. Już w oczekiwaniu na autobus wszyscy nie mogli się doczekac. :d Atmosfera była cudowna. Nikt nie siedział bezczynnie, wszyscy bawili się ze wszystkimi. Tańcom nie było końca. Na dole będzie kilka zdjęć.
Sobota minęła szybko, nawet nie pamiętam co robilam. :D Wczoraj był nieciekawy dzień. Humor nie dopisał. Akurat miałam jechać do babci, bo zbliża się jej święto. Najchętniej wymazałabym ten dzień z pamięci, ale cóż, trzeba żyć dalej. Dziś obudzilam się około 13 ; o. Ogarnęłam się, zjadłam obiad i ruszyłam do szkoły, bo pomagam w przygotowaniu wieczorów filmowych dla podstawówki, a akurat wypadł dziś -.-.  Szczerze mówiąc to nie chciało mi się tam za bardzo siedzieć. Trochę przymykało mi się oko, jednak dałam radę do końca. Film nie był najgorszy, lecz zupełnie nie mój klimat. Gdy wróciłam do domu, zabrałam się za planowanie pokoju, ponieważ chcę zrobić mały remoncik. Coś typu malowanie ścian, zmiana mebli itp. Niby już mam wszystko upatrzone, ale jednak co chwile zmienia mi się pomysł. Przed chwilą skończyłam malować paznokcie, dlatego tak długo zajęło mi pisanie tego posta, bo jak zwykle nie mogłam się zdecydować i zaczynałam kilka razy :D.
Trochę zdjeć. Niektóre miny są bezcenne :D
hahahahahah :D

Laski <3

<3

ahahahahahahhahaha

Grubo XD
Słodziaki <3


Mina Klaudii rozwala <3 xD
Najlepsza klasa pod słońcem!
XD
Bez komentarza xd
w łazience typowo xd
i znowu
ha! :D

najlepsze zdjęcia! XD



debile :D

<3

śpimy



NAJLEPSZE <3

ahahahahhaahhaha



leże XD

hahahahahha :D

Słodko <3 XD

głupki

:*:*:*:**:



Debil no :c XD KC!


http://www.youtube.com/watch?v=lL2ZwXj1tXM
O.








poniedziałek, 13 stycznia 2014

:)

Hej.
Dzisiaj zdecydowanie najgorszy dzień jak dla mnie. Dość bolesna wizyta u dentysty to nie to o czym marzyłam. Byłam umówiona na godzinę 15, weszłam do gabinetu z lekkim opóźnieniem. Sama siedziałam tam ponad godzinę, więc wiem, ze panie czekające w recepcji miały dosc siedzenia. Szczerze mówiac to myślałam, że dziś zrobię tylko zdjęcie i dostanę antybiotyk ze względu na to, że ten ząb strasznie bolał. Okazało się, że jednak nie. Razem z tatą zadecydowaliśmy, ze usuwamy ;c. Po kilkuminutowym przekonywaniu dentysty, zdecydowałam się na znieczulenie. Nie chcialam go, bo się boję XD. Dostałam 2 ukłuci, jednak nie zadziałało, więc musiałam wziać kolejne 2. Za drugim razem już tego nie odczułam. Sam zabieg usunięcia zęba przebiegł dość szybko i nie ukrywam, był trochę bolesny. Dowiedziałam się, że nie moge jeść zni pić około 2 godziny co strasznie mnie zdołowało, bo już tak chcialo mi się jesc, że nie wyrabiałam. Po przyjściu do domu dopiero rozpętało się piekło, kiedy znieczulenie stopniowo zaczęło schodzić. Nie mogłam wydobyć z siebie słowa, nie wspominając o zwykłym położeniu się. Teraz jest lepiej. Już prawie nie czuję znieczulenia i jest okej. Zobaczymy jak będzie jutro. To chyba wszystko.
Z racji tego, że nie robiłam dziś zdjęć, nie dodam nic świeższego. Dam Wam trochę starszych zdjeć, które znalazłam gdzieś w galerii. :)
Kocham to zdjęcie <3 Mimo wszystko

hahahah znalazło się zdjęcie mojego brada z podstawówki. Styl jest! :D

Fraanek :C


Trochę tęsknie za tymi włosami ;c jeszcze ombre ;c

^^